Taa .. To zdecydowanie nie był mój dzień . : //
W połowie był fajny . Ale tylko w połowie . : c
Na początku poszłam do szkoły było Ok .. Jednak w szkole w połowie osłabłam .
I powiedzmy że czułam się jakbym miała zemdleć .
Potem jeszcze pokłóciłam się z Karoliną . Masakra . ..
Nawet nie pamiętam o co się pokłóciłyśmy . Tak się źle czuje że chyba jeża urodze , Jak to moja mama mówi . : DD
Potem przyszła do mnie koleżanka Wiktoria .
Była kiedyś naszą przyjaciółką ale zaczęła się zadawać z kimś kogo nie lubimy . : //
Kiedy przyszła do mnie chciałam jej dać coś do picia .
Kiedy otworzyłam jej lodówke ona powiedziała ,, Ale masz bałagan w lodówce . " Owszem Był troche bałagan , bo było mało miejsca na jedzenie , dlatego wszystko było takie z ciśnięte .
Ale zachowywała się bezczelnie według mnie ._.
Zdjęcie na dziś . c :
To narazie tyle . c;
Może jeszcze coś później dodam ja , lub Karolina .
No to Narka . : 33

Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńświetnie się zapowiada :)
OdpowiedzUsuń/zapraszam na swojego bloga ---> http://smashedsmithereens.blogspot.com/