piątek, 23 listopada 2012

Oj . : c = Julia

Taa .. To zdecydowanie nie był mój dzień .  : // 
W połowie był fajny . Ale tylko w połowie . : c
Na początku poszłam do szkoły było Ok .. Jednak w szkole w połowie osłabłam . 
I powiedzmy że czułam się jakbym miała zemdleć . 
Potem jeszcze pokłóciłam się z Karoliną  . Masakra . .. 
Nawet nie pamiętam o co się pokłóciłyśmy . Tak się źle czuje że chyba jeża urodze , Jak to moja mama mówi . : DD 
Potem przyszła do mnie koleżanka Wiktoria . 
Była kiedyś naszą przyjaciółką ale zaczęła się zadawać z kimś kogo nie lubimy . : //
Kiedy przyszła do mnie chciałam jej dać coś do picia . 
Kiedy otworzyłam jej lodówke ona powiedziała ,, Ale masz bałagan w lodówce . " Owszem Był troche bałagan , bo było mało miejsca na jedzenie , dlatego wszystko było takie z ciśnięte . 
Ale zachowywała się bezczelnie według mnie ._.
Zdjęcie na dziś . c : 














To narazie tyle . c; 
Może jeszcze coś później dodam ja , lub Karolina
No to Narka . : 33 

2 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie się zapowiada :)
    /zapraszam na swojego bloga ---> http://smashedsmithereens.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń